pomiauki kotki Holi
Blog > Komentarze do wpisu

Jestem kawałkiem podłogi

Holisona coś bardzo zainteresowało za oknem. Tak bardzo, że kompletnie nie zauważyła, że personel przechodzi obok, niosąc w ręku COŚ DUŻEGO. Holison momentalnie uznał, że COŚ DUŻEGO, to może być COŚ GROŹNEGO i na wszelki wypadek przyjął pozycję pod tytułem "jestem tylko nic nie znaczącym kawałkiem podłogi, tak niewielkim, że właściwie to mnie tu nie ma; właściwie to tutaj jest tylko podłoga, a nie ja. Kot??? Jaki kot???? Ja jestem podłogą". Gdy tylko personel z CZYMŚ DUŻYM go wyminęli, Holisonek zastosował manewr "padł i czołgał się" i w trybie pilnym udał się na z góry upatrzoną pozycję. Na wszelki wypadek w innym pokoju.

poniedziałek, 06 czerwca 2011, mazak
Tagi: podłoga kot holi

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: